Historia

Strona główna / Historia


Kalendarium 25 – lecia Parafii

 

  • 1 X 1989  –  erygowanie parafii przez ks. abp Bolesława Pylaka.
  • 28 III 1990 – poświęcenie placu i rozpoczęcie budowy kompleksu sakralnego wg. projektu architektonicznego p. Marka Skrzyńskiego.
  • 3 V 1990 – poświęcenie fundamentów przez dziekana ks. kan. Jana Miturę.
  • 3 V 1991 –  poświęcenie i wmurowanie kamienia węgielnego przez ks. bp Jana Śrutwę.
  • 14 VI 1992 – pierwsza wizytacja kanoniczna przeprowadzona przez ks. bp Ryszarda Karpińskiego.
  • 30 V 1993 – pierwsze w parafii prymicje ks. Krzysztofa Marczaka.
  • 18 V 1997  – prymicje  ks.  Marka  Urbana.
  • 26 IV – 3 V 1998 – Misje Święte prowadzone przez ks. prof. Janusza Nagórnego, ks. Krzysztofa Jeżynę i ks. Romana Skowrona.
  • 2 V 1998 – druga wizytacja kanoniczna przeprowadzona przez ks. abp Józefa Życińskiego.
  • 3 V 1998 – poświęcenie kościoła, którego dokonał ks. abp  Józef Życiński, Metropolita Lubelski.
  • 26 V 2002 – wizytacja kanoniczna przeprowadzona przez ks. bp Ryszarda Karpińskiego.
  • 12 VIII 2002 – nominacja nowego proboszcza, ks. kan. Tadeusza Siwkiewicza.
  • 28 V 2003 – nadanie Szkole Podstawowej w Nasutowie imienia Kard. Stefana Wyszyńskiego.
  • 3 VI 2003 – nominacja na urząd proboszcza ks. kan. Stanisława Grzesiuka.
  • 8 – 9 V 2005 – Nawiedzenie parafii przez Maryję w Kopii Obrazu Jasnogórskiego.
  • 3 V 2007 – wizytacja kanoniczna przeprowadzona przez ks. Bp Mieczysława Cisło.
  • 25 IV – 2 V 2010 – Misje Święte przeprowadzone przez o. Tomasza  Michalskiego, karmelitę.
  • 26 VI 2012 – nominacja na urząd proboszcza ks. Adama Buczyńskiego.
  • 3 V 2013 – wizytacja kanoniczna przeprowadzona przez ks. bp Józefa Wróbla.
  • 3 V 2014 – uroczystość odpustowa – dziękczynienie za 25 lat parafii pod przewodnictwem ks. bp Ryszarda Karpińskiego.
  • 1 VI 2014 – festyn rodzinny.
  • 13 X 2014 – pielgrzymka dziękczynna na Jasną Górę.

 

tablica historia N


 

UTWORZENIE PARAFII pw. NMP KRÓLOWEJ POLSKI W NASUTOWIE

Spełnienie marzeń o własnej parafii i własnym kościele nastąpiło już w wolnej Polsce.

W 1988 r. powstał w Nasutowie Społeczny Komitet Budowy Kościoła, który w sierpniu 1989 roku skierował prośbę do Biskupa Ordynariusza Lubelskiego, o przydzielenie księdza do pracy przy budowie świątyni i organizowaniu przyszłej parafii.

13 października 1989 roku Dekretem Biskupa Lubelskiego prof. Bolesława Pylaka wydzielono z parafii Dys parafię pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Nasutowie, w której skład weszły wsie: Nasutów, Nowy Staw, Stary Tartak i Stoczek Kolonia. Wtedy to Społeczny Komitet Budowy Kościoła przekształcił się w Parafialny Komitet Budowy Kościoła w Nasutowie i niezwłocznie przystąpiono do pracy.

Projekt architektoniczny opracowano w Studio Twórczym Marka Dunin Skrzyńskiego w Warszawie. Kościół jest zaprojektowany na planie krzyża, w północnym ramieniu znajduje się kaplica, po przeciwnej stronie zakrystia, nad nią chór. Dalej przejście procesyjne, budynek parafialny, sale katechetyczne, łazienki, kancelaria parafialna, biblioteka, archiwum. Następnie plebania, połączona z budynkiem katechetycznym.

Budowę kompleksu sakralnego rozpoczęto 28 marca 1990 roku. Tego dnia po Mszy św. ks. Henryk Olech poświęcił plac pod budowę i wbił pierwszą łopatę pod wykopy fundamentowe. Zaangażowanych i chętnych do pomocy parafian, nie brakowało. Jedni to wielkie przedsięwzięcie wspierali finansowo, niektórzy ofiarując np. drewno budulcowe, inni pracę swoich rąk, jeszcze inni ofiarowali codzienną modlitwę, bo wiedzieli, że nawet najdrobniejsze dzieło wymaga Bożej Woli i Bożego Błogosławieństwa. Świątynia jest więc wspólnym dziełem setek ludzkich serc i rąk.

 

POŚWIĘCENIE FUNDAMENTÓW /KAMIEŃ WĘGIELNY/

3 maja 1990 roku, w uroczystość Patronki Parafii NMP Królowej Polski, Dziekan Dekanatu Lublin-Północ, Ksiądz Jan Mitura dokonał poświecenia fundamentów.

3 maja 1991 roku odbyło się uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego. Aktu tego dokonał Ksiądz Biskup Jan Śrutwa. Uroczystość zgromadziła 30 księży i około 5 tys. wiernych.

Ksiądz Biskup poświęcił i wmurował akt erekcyjny następującej treści:

„Na chwałę Boga Wszechmogącego w Trójcy Świętej Jedynego podjęte dzieło budowy świątyni pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski utrwalać chcemy dla przyszłych pokoleń przez uroczyste poświecenie kamienia węgielnego i wmurowanie go w ścianę tejże świątyni.
Aktu tego dokonał 3-go maja 1991 roku Ks. Bp. Jan Śrutwa, przy licznym udziale kapłanów i wiernych.
A uczynił to w 200-setną rocznicę Konstytucji 3-go Maja, w roku IV pielgrzymki Ojca św. Jana Pawła II do Ojczyzny, gdy biskupem lubelskim był ks. prof. Bolesław Pylak, obowiązki dziekańskie dekanatu Lublin-Północ pełnili: Ks. Jan Mitura i Ks. Jerzy Ważny, a proboszczem parafii Ks. Henryk Olech.
Dzieło budowy kościoła, projektu pana inż. mgr. Marka Skrzyńskiego, prowadzone przez całą wspólnotę parafialną niech będzie pogłębieniem duchowego Kościoła, który tworzą ludzkie serca, wielkim wyznaniem wiary, znakiem miłości Boga, Ojczyzny i ludu tej Ziemi.
Podejmując budowę tej świątyni chcemy wypełnić wezwanie Maryi „Uczyńcie, co wam mówi Syn”
Niech nasz trud przyniesie prawdziwą radość naszym i przyszłym pokoleniom.
Przez pośrednictwo Maryi Królowej Polski – Patronki Parafii – prosimy o potrzebne łaski na dalszy trud budowania dla wszystkich Dobroczyńców tej świątyni.  

Niniejszy Akt Erekcyjny podpisując, składamy w mury tutejszego kościoła.”

Przytoczony wyżej tekst został umieszczony w metalowej tulei i wmurowany w ścianę świątyni po lewej stronie drzwi głównych na wysokości oczu.

W innym miejscu kościelnych murów, również w tulei, umieszczono listę z nazwiskami osób, które wniosły szczególny wkład w budowę świątyni.

 

DUCHOWY ROZWÓJ PARAFII

Równocześnie z budową świątyni kwitło i rozwijało się życie duchowe parafii. Wierni licznie uczestniczyli w nabożeństwach Drogi Krzyżowej, Gorzkich Żali, nabożeństwach Majowych, Różańcowych, Pierwszo piątkowych i Fatimskich. Prężnie działała Rada Duszpasterska. Istniało 12 Kół Żywego Różańca, Akcja Katolicka, Legion Maryi dziecięcy i dorosłych. Liturgię naprzemiennie ubogacały śpiewem dwie schole – dziecięca i młodzieżowa. Ewenementem na niebywałą skalę był fakt, że parafia posiadała, chyba najmłodszego w historii Kościoła, organistę. Był nim Grzegorz Stefaniak, który posługę na tym stanowisku rozpoczął w wieku 11 lat.

W roku 1996 parafia przeżywała uroczyste Nawiedzenie Figury Matki Bożej Fatimskiej. Trwałą pamiątką Nawiedzenia jest ufundowana przez p. Stefana Gospodarka Kopia Figurki MB Fatimskiej, umieszczona w specjalnie wybudowanej grocie w przykościelnym ogrodzie. O wystrój groty dbają członkinie Legionu Maryi.

 

POŚWIĘCENIE KOŚCIOŁA

Wiosną 1998 roku parafia przygotowywała się do uroczystego poświęcenia kościoła. Uroczystość poprzedziły misje parafialne, które poprowadzili: ks. prof. Janusz Nagórny, ks. dr Krzysztof Jeżyna i ks. Roman Skowron. Misjonarze przypomnieli wiernym m.in. o potrzebie jedności we wspólnocie parafialnej, o budowaniu jej na fundamencie wiary, nadziei i miłości, o nieustannym zapatrzeniu w oblicze Chrystusa i Jego Matki. Na zakończenie misji 1 maja 1998 roku na placu przed kościołem ustawiono misyjny Krzyż.

3 maja 1998 roku Metropolita Lubelski Arcybiskup Józef Życiński dokonał poświęcenia świątyni.

Podczas uroczystej Mszy św., w czasie obrzędu poświęcania, Ksiądz Arcybiskup prosił Boga, by ten budynek stał się domem łaski i zbawienia. By poprzez codzienną liturgię, sprawowane sakramenty, nabożeństwa był szczególnym miejscem spotkania człowieka z Bogiem.

Po uroczystym poświęceniu w kruchcie kościoła umieszczono pamiątkową tablice z następującym tekstem:
„W XX roku pontyfikatu Ojca Świętego Jana Pawła II, w I roku posługi pasterskiej Arcybiskupa Józefa Życińskiego – Metropolity Lubelskiego, w VIII roku pracy duszpasterskiej pierwszego Proboszcza Parafii Nasutów i budowniczego tej świątyni Ks. Kan. Henryka Olecha – kościół ten został poświęcony dnia 3 maja Roku Pańskiego 1998 na chwałę Bożą i dla naszego zbawienia”.

Na zakończenie uroczystej liturgii Ksiądz Proboszcz Henryk Olech serdecznie podziękowania Księdzu Arcybiskupowi, zaproszonym gościom, całej wspólnocie parafialnej. Szczególne podziękowania złożył na ręce architekta kościoła Pana Marka Dunin Skrzyńskiego. Ksiądz Arcybiskup, na wniosek proboszcza, odznaczył p. Skrzyńskiego medalem „Lumen mundi”.

 

ZMIANY NA STANOWISKU PROBOSZCZA

„Kapłan nie może zapomnieć, że służy przede wszystkim Chrystusowi”.

Tymi słowami i z tą świadomością 11 lipca 2002 roku, po trzynastu latach służby kapłańskiej w parafii w Nasutowie żegnał się proboszcz – ks. kan. Henryk Olech, z licznie przybyłymi wiernymi. Podziękowania, życzenia, a nawet łzy, bo Ks. Kan. Henryk Olech – pierwszy proboszcz tej młodej wspólnoty- zapisał się w sercach parafian nie tylko, jako budowniczy kościoła, ale przede wszystkim, jako budowniczy wspólnoty parafialnej – Kościoła ludzkich serc.

12 sierpnia 2002 decyzją Księdza Arcybiskupa Józefa Życińskiego w miejsce księdza kan. Henryka Olecha na funkcję proboszcza parafii pw. NMP Królowej Polski w Nasutowie powołany został ks. kan. Tadeusz Siwkiewicz. Pierwszą Mszę św. w nowym kościele odprawił 12 VIII, natomiast liturgiczne objęcie nowej parafii miało miejsce w uroczystość Matki Bożej Zielnej 15 sierpnia 2002 roku.

W czasie rocznej posługi Ks. Siwkiewicza, jako proboszcza parafii, miało miejsce doniosłe dla społeczności Nasutowa wydarzenie. 28 maja 2003 roku na wniosek dyrekcji szkoły, grona pedagogicznego, uczniów i ich rodziców Szkole Podstawowej w Nasutowie nadano imię Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Uzasadnieniem wyboru na Patrona Szkoły tak znamienitej osoby był fakt, że w czasie II wojny światowej na przełomie maja i czerwca 1941 roku przez siedem tygodni ksiądz Stefan Wyszyński mieszkał w Nasutowie, a w pałacowej kapliczce, w budynku, w którym obecnie mieści się szkoła, codziennie odprawiał Mszę świętą.

Uroczystego nadania imienia i poświecenia Sztandaru Szkoły dokonał Metropolita Lubelski Arcybiskup Józef Życiński.

W lipcu 2003 roku nastąpiła kolejna zmiana na stanowisku proboszcza w nasutowskiej parafii. Decyzją Arcybiskupa Józefa Życińskiego funkcję tę przejął ksiądz kan. Stanisław Grzesiuk.

W czasie Jego dziewięcioletniej posługi najdonioślejszym wydarzeniem duchowym było nawiedzenie Kopii Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w parafii Nasutów, które miała miejsce dnia 8 czerwca 2005 roku. Uroczystość poprzedziły prowadzone przez Ojca Paulina rekolekcje, trwające od 4–7 czerwca 2005 roku.

By trwale upamiętnić to szczególne spotkanie z naszą Patronką Królową Polski w jej Cudownym Jasnogórskim Wizerunku, Ksiądz Proboszcz wprowadził zwyczaj przygotowywania przez młodzież Apeli Jasnogórskich w każdą pierwszą sobotę miesiąca.

W 2006 roku przypadała setna rocznica pobudowania w Nasutowie małej przydrożnej kapliczki. Z tej okazji z inicjatywy ks. Proboszcza i parafian została ona odnowiona i otoczona nowym ogrodzeniem.

Kolejnym ważnym dziełem w posłudze Księdza Stanisława było przygotowanie Misji świętych, które w dniach od 25 kwietnia do 2 maja 2010 roku poprowadził Ojciec Tomasz Michalski – Karmelita z Wadowic. Oprócz duchowych owoców, trwałą pamiątką Misji jest kolejny Krzyż, poświęcony i ustawiany na placu kościelnym.

Od 2003 roku w parafii rozpoczęła działalność Poradnia Życia Rodzinnego, a w nawie bocznej kościoła powstała Kaplica Świętej Rodziny.

Ksiądz Stanisław Grzesiuk szczególną troską otaczał ludzi chorych. To w wyniku Jego starań w parafii rozpoczęli posługę dwaj Szafarze Eucharystii – P. Marian Smarz i P. Dariusz Warda. Każdej niedzieli niosą oni Słowo Boże i Komunię Świętą do osób, którym zdrowie nie pozwala uczestniczyć w niedzielnej Eucharystii w kościele.

1 lipca 2012 roku, w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego, Ksiądz Kan. Stanisław Grzesiuk zakończył swoją posługę w charakterze proboszcza w Nasutowie. Dziękując za 9 –cio letnią opiekę duszpasterską, parafianie życzyli księdzu Kanonikowi długich lat życia w zdrowiu i nieustającej opieki naszej Patronki NMP Królowej Polski.

 


PARAFIA DZIŚ

Dnia 7 lipca 2012 roku obowiązki nowego proboszcza w parafii pw. NMP Królowej Polski w Nasutowie przejął Ksiądz Adam Michał Buczyński, który dotychczas pracował, jako wikariusz w lubelskiej parafii, mającej za Patronkę również NMP Królową Polski. Nominacji nowego proboszcza, Dekretem z dnia 26 czerwca 2012 roku, dokonał Ks. Biskup Stanisław Budzik Ordynariusz Archidiecezji Lubelskiej. W czasie Mszy św. ksiądz Proboszcz złożył uroczyste Wyznanie Wiary oraz Przysięgę Wierności.

W uroczystości uczestniczyli zaproszeni goście, m.in. ks. kan. Henryk Olech – pierwszy proboszcz i budowniczy kościoła, ks. Prałat Tadeusz Pajurek, liczne grono parafian, zarówno z nowej jak i poprzedniej parafii, kazanie zaś wygłosił ks. Marek Urban.

Ta nominacja to dla Księdza Adama Buczyńskiego nowe doświadczenie i zarazem wielkie wyzwanie, dlatego swoją duszpasterską posługę zawierzył Matce Kościoła, Patronce Parafii Królowej Polski.

W parafii istnieje Rada Duszpasterska, Parafialna Poradnia Rodzinna, sześć Kół Żywego Różańca, Legion Maryi, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, liczna grupa ministrantów, organista i schola parafialna.

Poza codzienną Eucharystią odprawiane są nabożeństwa majowe, październikowe i fatimskie. W czasie Wielkiego Postu Gorzkie Żale i Droga Krzyżowa, do której rozważania przygotowują członkowie różnych grup parafialnych. Schola i KSM w pierwsze soboty miesiąca przygotowują Apel Jasnogórski.

Akcentowane są również ważne dla Polski i społeczności lokalnej rocznice historyczne, jak Święto Niepodległości, rocznica masowej egzekucji w Nasutowie, Dzień Papieski, Święto Szkoły.

Do wszystkich działań czynnie włączają się zarówno parafianie, jak i istniejące na terenie parafii instytucje.

25 września 2013 roku z inicjatywy Pana Sergiusza Kieruzel, przy współpracy Gminy Niemce, Domu Nasutów, LGD Kraina Wokół Lublina oraz Parafii Nasutów odbyła się w Nowym Stawie uroczystość upamiętniająca 150 – tą rocznicę potyczki pod Nowym Stawem, stoczonej w ramach Powstania Styczniowego.

17 stycznia 2014 r. o godz.10.00 w kościele parafialnym podczas uroczystej Mszy św. odsłonięto tablicę poświęconą pamięci generała brygady Karola Ziemskiego, dowódcy Powstania Warszawskiego na Starym Mieście, urodzonego 27 maja 1895 roku w Nasutowie.

Dzień 3 września wpisał się na stałe do parafialnego kalendarza, jako wspomnienie zamordowanych Nasutowian w masowej egzekucji dnia 3 IX 1943. Po wieczornej Mszy św. wierni idą procesją na cmentarz, pokonując tą samą drogą, którą na miejsce egzekucji szli przed laty niewinnie skazani. W modlitwie różańcowej polecają Bożemu Miłosierdziu tych wszystkich, którzy w czasie II wojny światowej oddali swe życie w obronie Ojczyzny.

Tradycją w parafii są również koncerty pieśni patriotycznych i wspólne kolędowanie wraz ze scholą parafialną, krótkie scenki teatralne przygotowywane przez KSM, Jasełka w wykonaniu dzieci ze szkoły podstawowej, jak również spotkania autorskie i koncerty zaproszonych gości. Wymowną treścią i pięknem zachwycają okolicznościowe instalacje i dekoracje, jak – Szopka, Grób Pański, przygotowywane przez Ks. Proboszcza i p. Jerzego Piaseckiego. O porządek w świątyni, świeże kwiaty dbają parafianki, wg ustalonej kolejki. Natomiast nad porządkiem wokół obiektu czuwa p. Marek Bujak.

 

Duchowe Przygotowanie do Jubileuszu

Ogromnym wyzwaniem dla młodego Proboszcza było przygotowanie obchodów Jubileuszu 25 – lecia Parafii, który przypada na dzień 13 października 2014 roku.

Jubileuszowe obchody zaplanowano w kilku etapach. Pierwszym z nich było duchowe przygotowanie się do parafialnego odpustu, który przypada na dzień 3 maja – święto Patronki parafii – Matki Bożej Królowej Polski. W Niedzielę Miłosierdzia Bożego, po porannej Mszy świętej wierni wspólnie uczestniczyli, poprzez transmisję telewizyjną, w uroczystości kanonizacji papieży – Jana XXIII i Jana Pawła II.

Następnie po południu w godzinę Miłosierdzia Bożego, zgromadzeni na parafialnym cmentarzu, podczas Eucharystii modlili się o miłosierdzie i o odrodzenie do nowego życia stojąc nad grobami swoich bliskich.       

Kolejny bardzo ważny element wprowadzający w jubileusz parafii to dwudniowe rekolekcje, które poprowadził wicekanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie ks. kan. Krzysztof Podstawka. Nawiązując do wypowiedzianych na Placu Św. Piotra słów Papieża Franciszka, ks. Krzysztof podkreślał między innymi, jak wielką wartością w życiu człowieka jest rodzina i wychowanie w rodzinie, wierność Kościołowi, poprzez wierność w małżeństwie i rodzinie. Jedność i świętość rodzin była, jak wiemy, również stałą troską Świętego Jana Pawła II.

W czasie duchowych przygotowań do odpustu Święty Jan Paweł II był obecny wśród nas nie tylko poprzez przywoływanie w homiliach jego nauk, ale również poprzez obecność w postaci Jego relikwii. Gościliśmy Je dzięki życzliwości ks. Roberta Brzozowskiego, proboszcza parafii w Dysie. Każdy dzień rekolekcji kończył się błogosławieństwem i ucałowaniem relikwii. Mieliśmy również możliwość wpisania do księgi pamiątkowej próśb i podziękowań dla Ojca Świętego za łaski otrzymywane za Jego wstawiennictwem.

 

Odpust parafialny w roku jubileuszowym

Głównym punktem obchodów Jubileuszowych, a zarazem dorocznym dziękczynieniem dla naszej Patronki Maryi Królowej Polski, był odpust parafialny. Odpustowej Mszy świętej dnia 3 maja przewodniczył, w koncelebrze zaproszonych kapłanów, ksiądz Biskup Ryszard Karpiński.

W homilii, skierowanej do zgromadzonych, wspominał trudne czasy budowania modlitewnej wspólnoty Nasutowa. Czasy zmagań księdza Mariana Kęcika z komunistyczną władzą, uniemożliwiającą swobodny rozwój życia religijnego w utworzonym w 1964 ośrodku duszpasterskim. Wspomniał trud wielkiego dzieła budowy kościoła i wspólnoty parafialnej, które przypadło w udziale księdzu kan. Henrykowi Olechowi – pierwszemu proboszczowi parafii.

Do tych wszystkich zaś, którzy, nie szczędząc sił i środków, byli mu w tym niezwykle ważnym i trudnym dziele pomocni, mówił: „Bracia i siostry, ale najsprytniejszy kapłan, żeby nie wiem jak się starał, żeby nie wiem ile poświęcał swego czasu, wysiłku i modlitwy, niewiele mógłby zdziałać bez pomocy wiernych, bez udziału wielu wolontariuszy, którzy wspieraliby go, czy to pomocą fizyczną, czy duchową. I dlatego dziękujemy za tę współpracę wiernych, dziękujemy za tych kapłanów, którzy

przewodniczyli w tym dziele. A modlimy się jednocześnie, aby nie zabrakło na tej polskiej ziemi tych, którzy chętnie odpowiedzą na głos Bożego wezwania, „Pójdź za mną” czy to do życia w kapłaństwie, czy w życiu zakonnym, „bo żniwo wszak wielkie, a robotników mało”.

Przy ołtarzu na jubileuszowej Eucharystii nie brakowało „Żniwiarzy Pańskich”.

Na zaproszenie księdza proboszcza Adama Buczyńskiego odpowiedzieli i stawili się: ks. kan. Henryk Olech – pierwszy proboszcz i budowniczy kościoła, kolejny proboszcz – ks. kan. Tadeusz Siwkiewicz, rekolekcjonista – wicekanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie ks. kan. Krzysztof Podstawka, wywodzący się z naszej wspólnoty ks. Krzysztof Marczak, Dziekan ks. kan. Jerzy Ważny i księża z dekanatu Lublin-Północ, księża profesorowie KUL, proboszczowie i księża z innych parafii. Swoją obecnością zaszczycili nas również: Poseł na Sejm RP Henryk Smolarz z małżonką, Wójt Gminy Niemce Krzysztof Urbaś z małżonką, Prezes Nasutowskiego Przedsiębiorstwa Społecznego Sergiusz Kieruzel, Dyrektor Szkoły Podstawowej im. Kard. Stefana Wyszyńskiego w Nasutowie Ewa Godlewska, Poczty Sztandarowe: Szkoły Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Nasutowie oraz Grupy dydaktyczno- patriotycznej Lubelskich Ćwieków z 1863r.

W jubileuszową liturgię włączyli się również parafianie. Dary ołtarza, na ręce Księdza Biskupa złożyli równolatkowie parafii – Aleksandra i Kamil, którzy jako pierwsi przyjęli sakrament chrztu świętego w nowej parafii. Czytania, psalm i prośby zawarte w modlitwie wiernych zanosili przed Boży Tron przedstawiciele różnych grup modlitewnych, istniejących w parafii. Śpiewy liturgiczne ubogacała parafialna schola. Na tę szczególną okazję zaproszona została również Młodzieżowa Orkiestra Dęta ze Strzyżewic, której koncertu mogliśmy słuchać na pół godziny przed Mszą świętą, a także w czasie mszy i procesji Eucharystycznej.

Błagalne modlitwy, gorące podziękowania i kwiaty – a za oknem zimno i ulewa. Ale nagle deszcz ustał, bo nasza Patronka, Królowa Polski zapragnęła, by zgromadzeni uczcili Jej Syna w procesji Eucharystycznej, by idąc ulicą, radośnie wyśpiewali pieśń dziękczynienia za wielki dar parafii i świątyni, o której marzyli, o którą zabiegali i którą wspólnie budowali i nadal budują pod jej Matczyną opieką. Na czas procesji niebo uśmiechnęło się, bo oto „Mesjasz, (…) jak Deszcz zstępuje z nieba (…), napawa ziemię i zwilża ją, i czyni, że rodzi i że daje nasienie siejącemu i chleb jedzącemu” (Księga Izajasza).

Z racji jubileuszu, na ręce księdza proboszcza Adama Buczyńskiego, parafia otrzymała dary – puszkę do przechowywania Eucharystii i albumy od Wójta Gminy Niemce oraz Pismo Święte – okolicznościowe limitowane wydanie, od Posła na Sejm RP Henryka Smolarza.

 

Parafialny Festyn Rodzinny

Kolejne działania jubileuszowe to skierowany do dzieci i młodzieży z naszej parafii konkurs plastyczny, literacki i multimedialny pod hasłem „Moja parafia, moja rodzina i ja”. Celem konkursu było propagowanie pozytywnych wartości parafii, rodziny, wzajemnych relacji, a także kształtowanie wśród dzieci i młodzieży pozytywnego wizerunku rodziny oraz siebie samych.

Doniosłym wydarzeniem jubileuszowych uroczystości był zorganizowany dnia 1 czerwca 2014 roku I Rodzinny Festyn Parafialny. Bogaty program Festynu przyciągnął wielkie tłumy. Na profesjonalnej scenie dominował śpiew i taniec – od przedszkolaków po seniorów. Miasteczko zabaw dla dzieci, rodzinne konkursy, pokazy Ochotniczej Straży Pożarnej, jubileuszowy tort dla wszystkich uczestników Festynu – wszystko to tworzyło wspaniałą rodzinną atmosferę.

Kilkugodzinne radosne koncerty, konkursy i zabawy wyciszył koncert poezji śpiewanej chełmskiego barda, pana Jarosława Buczka. Nostalgiczne melodie i głębokie w treści słowa pana Jarosława przygotowały nas do najważniejszej części naszego rodzinnego spotkania – do koncertu chwały, poprowadzonego przez lubelski zespół „Guadelupe” i do uwielbienia Pana naszego Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie.

Ciemne chmury na wieczornym niebie, a w Białej Hostii, w złocistej monstrancji, idzie do nas sam Chrystus. Podobnie jak podczas odpustowej procesji idzie w strugach deszczu.

Panie Jezu, czy kroplą deszczu, jak swoim błogosławieństwem, chcesz zmyć z nas to, co nie święte?

Jeśli tak, to spłyń na nas, Panie, nie kroplą, ale rzęsistą ulewą i ulecz nasze serca.

 

Spotkanie po latach

W niedzielę 6 lipca 2014 roku gościliśmy w naszym kościele Księdza Kanonika Mariana Kęcika z Florydy. Pokolenie 50-plus doskonale pamięta księdza Mariana, młodszych odsyłamy do rozdziału II niniejszej publikacji, by głębiej poznali sylwetkę i zasługi Księdza Kęcika dla nasutowskiej wspólnoty parafialnej.

Dostojny Gość, w ciepłych i serdecznych słowach wygłoszonych podczas homilii, wspominał lata pracy w Nasutowie. Dziękował tym wszystkim, którzy wspierali go w ogromnym i trudnym dziele tworzenia nasutowskiego ośrodka duszpasterskiego, budowie kaplicy. Gratulował nam wspaniałej świątyni i życzył, by jej piękno było odbiciem naszych serc i naszych sumień. Byśmy zawsze wiernie trwali przy Chrystusie i Jego Matce, a naszej Patronce Królowej Polski.

Na spotkanie z niecodziennym gościem przyszło wielu parafian, by okazać swoją życzliwość i wdzięczność wobec Jego zasług. Na ręce czcigodnego Gościa parafianie złożyli kwiaty, pamiątkowy album oraz słowa podziękowań.

„Drogi Księże, z całego serca dziękujemy Ci za Twoją odwagę i zawierzenie, za to, że mimo tylu przeciwności, szykan i kar nie porzuciłeś powierzonej misji, nie wycofałeś się z obranej drogi. Zasiane przez Ciebie ziarno zaowocowało po latach mocną w wierze wspólnotą i piękną świątynią. Przywołując słowa św. Jana Pawła II kierowane do Sługi Bożego kardynała Wyszyńskiego można tu powtórzyć: „gdyby nie było Twojej wiary, nie cofającej się przed cierpieniem, Twojej heroicznej nadziei, Twego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła”, może nie byłoby dziś naszej wspólnoty, może nie dziękowalibyśmy Bogu za dar 25 – lecia istnienia parafii.

 

Jubileuszowa pielgrzymka do Tronu Matki Bożej Jasnogórskiej

Obchody jubileuszu 25 – lecia parafii zakończyła pielgrzymka dziękczynna na Jasną Górę, do Tronu naszej Patronki, Maryi, Królowej Polski. Zaplanowano ją na dzień 13 października 2014 roku, czyli dokładnie w 25 –tą rocznicę erygowania parafii.

Wybrane relacje uczestników pielgrzymki

Marcin Barczak
13 października wyruszyliśmy na parafialną pielgrzymkę na Jasną Górę.  Ta pielgrzymka była dla mnie szczególna ponieważ to był mój pierwszy pobyt na Jasnej Górze. Największe wrażenie sprawiło na mnie odsłonięcie Obrazu Matki Boskiej przy akompaniamencie fanfar. Ogromnym przeżyciem była dla mnie droga odbyta na kolanach wokół ołtarza i to, że czułem pod kolanami zagłębienia, wyżłobione kolanami wielu tysięcy pielgrzymów. Zaciekawiła mnie bardzo i wielkie wrażenie zrobiła na mnie Droga Krzyżowa namalowana przez Dudę Gracza. Bardzo się cieszę, że mogłem uczestniczyć w tym niepowtarzalnym wydarzeniu jakim była nasza jubileuszowa dziękczynna pielgrzymka. Na pewno zapamiętam ją na całe życie. Marcin Barczak.

Renata Barczak
13 października ponad 200 osób z naszej parafii wyruszyło na jubileuszową pielgrzymkę na Jasną Górę aby pokłonić się Maryi i podziękować Jej za 25 lat istnienia parafii. Byłam już wiele razy na Jasnej Górze ale ta nasza wyprawa dała mi wiele niesamowitych wrażeń i przeżyć. Mieliśmy NASZĄ mszę, która rozpoczęła się odsłonięciem obrazu Matki Boskiej przy dźwiękach fanfar. Było to dla mnie oszałamiające i cudowne przeżycie, spotęgowane tym, że miałam zaszczyt być bardzo blisko ołtarza i wizerunku naszej ukochanej Matki. Mieliśmy NASZĄ Drogę Krzyżową i na koniec NASZĄ wspólną fotografię przy pomniku ukochanego Św. Jana Pawła II . Uwieńczeniem wszystkiego było wspólnie zaśpiewane Abba Ojcze i poczucie takiej jedności i wspólnoty ze wszystkimi uczestnikami pielgrzymki. Cieszę się, że miałam możliwość uczestniczenia w tak wspaniałym wydarzeniu.

Małgosia Domonik
13 października, dzień…piękny dzień, dla mnie wyjątkowy,  pierwsza w moim życiu   pielgrzymka autokarowa. Wspomnienie zostawia uśmiech na twarzy.
Miejsce wręcz mistyczne, a może to ludzie sprawili…kiedy z dala od domu spotykamy na ulicy tyle znajomych twarzy i wszyscy radośni, serdeczni, zjednoczeni…niecodzienni. Ogromnym przeżyciem dla mnie było odsłonięcie obrazu  Matki Bożej Częstochowskiej ,muzyka towarzysząca, te fanfary…dreszcz przeszywał całe ciało co chwila od nowa. Czułam się wyjątkowa, klęcząc przed Obrazem Matki Bożej, bo to właśnie mnie za chwilę będzie dane zobaczyć to Cudowne Oblicze i dziękować za łaski jakimi zostałam obdarzona. Łzy cisną się na samo wspomnienie…Brakowało mi wtedy moich najbliższych, męża i córki, żałowałam, że nie mogą tego poczuć ze mną. Jest taki moment w naszym kościele, który przypomina mi tamte chwile, kiedy rusza mechanizm naszej dzwonnicy, ale za chwilę słychać tylko dzwony…tęsknię.

Irena Koziej
Wizyta 13 października u Matki Bożej Częstochowskiej była dla mnie niezwykła – wszak wiele razy, uczestnicząc w pielgrzymkach z różnych okazji trzeba było akceptować tłumy innych pielgrzymów, rozgardiasz i rzadko kiedy udawało się spokojnie z Naszą Matką porozmawiać – a tym razem…. pielgrzymów niewiele i to głównie NASI – życzliwie uśmiechający się gdziekolwiek byśmy się nie mijali, czasu wystarczająco dużo by o wszystkim porozmawiać z Panią Częstochowską, by za wszystko podziękować, by wreszcie prosić.
Wdzięczna jestem Bogu, że dane mi było przeżyć ten dzień bez codziennego zabiegania, ze miałam czas na osobiste rozważania i na spotkania w rozmowach z innymi ludźmi. A gdy tak klęczałam wpatrzona w Jej kochające lecz zmęczone oczy w mojej duszy ułożyła się modlitwa, która najlepiej oddaje stan mego serca w ów niezapomniany dzień:
O Maryjo, która dzielnie podążałaś na Golgotę za swym Synem umęczonym jakaż boleść i bezsilność Cię targała – jak Mu pomóc? Wszak On z Ciebie urodzony.
Jaką wiarę dał Ci Ojciec Nasz Niebieski, że w tych chwilach nie zwątpiłaś w Jego łaskę?
Jaką siłę miałaś w sercu swym, Maryjo – potrafiłaś trwać przy synu i nie pękło.

Ty wiedziałaś, gdy stąpałaś po kamieniach co zbroczone były krwią Sprawiedliwego, że ofiary tej tak bardzo pragnie ziemia, która z grzechów nie podniesie się bez tego upodlenia i wyroku haniebnego i bez Twojej, o Maryjo, serca męki.

Więc mym sercem, najgoręcej jak potrafię – modlę się do Ciebie – dzięki,   dzięki Matko za Twe serce pękające, dzięki za łez Twoich potok nieskończony, dzięki, że mnie, ziemskiej matce pokazałaś – dziecko nie może być przez matkę nigdy opuszczone.

Czy poczęło się dopiero, czy umiera ma przy sobie czuć swą matkę kochającą, która wszystkie siły swoje z Bożą łączy wolą, choć łez braknie lecz nie wiary – wszak Maryja swoim życiem pokazuje, że Bóg w wieczność przenosi takich matek ofiary. Amen.

Magdalena Marczak
Witam, wrażenia z pielgrzymki do Częstochowy jak najbardziej pozytywne. Miejsce magiczne, mimo tłumów skłania do refleksji, pozwala się wyciszyć. Nie da się tego opisać słowami, każdy zapewne przeżywa to na swój sposób. To, że tyle ludzi zdecydowało się pojechać też jest czymś niesamowitym. Ja sama decyzję o wyjeździe podjęłam w ostatniej chwili. Naprawdę warto było pojechać podziękować za istnienie naszej parafii, modlić się w swoich intencjach, pokazać dzieciom to ważne dla nas Polaków miejsce. Czuło się więź między parafianami, fajne było też to, że niemal na każdym kroku w odległym mieście znajoma twarz. Jednak potrafimy się zmobilizować i zjednoczyć, żeby powstało coś dobrego. Ludzie włączali się w modlitwę, chociażby na Drodze Krzyżowej. Nie będę chyba nikomu słodzić ale nasz proboszcz to dusza człowiek i przyciąga ludzi do kościoła. Wydaje mi się, że to jaki jest zaowocowało na tej pielgrzymce. Nie wiem co mogę jeszcze napisać, po prostu cieszę się, że udało mi się tam być razem z moim dzieckiem, tego właśnie dnia, z tymi ludźmi przed Cudownym Obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. Pozdrawiam:)

 

Wystrój świątyni

Wystrój świątyni, autorstwa Igora Marka Skrzyńskiego, utrzymany jest w stylu architektury gotyckiej, co podkreślają polichromie, malarstwo na desce – stacje Drogi Krzyżowej, ramy obrazów MB Jasnogórskiej oraz Jezusa Miłosiernego i ornamentyka elementów architektonicznych (projekt stalli, balustrad i ławek). Na uwagę zasługuje ciekawy plastycznie ołtarz soborowy wykonany z szamotu. W jego mensie umieszczone zostały relikwie św. Rafała Kalinowskiego. Maryjny rys nasutowskiej świątyni odzwierciedla się w polichromii ukazującej scenę zwiastowania NMP, w trzech dzwonach, zawieszonych na kościelnej wieży oraz w dwóch witrażach umieszczonych w prezbiterium – Ojciec Święty Jan Paweł II i Sługa Boży Kardynał Stefan Wyszyński – dwaj wielcy Polacy, którzy całe swe życie zawierzyli Maryi, Matce Kościoła.

W 2013 roku nad wejściem do kościoła została namalowana kolejna scena z życia Patronki naszej parafii – Ukoronowanie Matki Bożej na Królową Nieba i Ziemi. Autorami polichromii są Państwo Małgorzata i Jerzy Piaseccy. Uroczystego poświęcenie obrazu dokonał Ks. Biskup Ryszard Karpiński podczas jubileuszowej mszy odpustowej 3 maja 2014 roku.

 


 

HISTORIA NASUTOWA W LATACH 1381-1989

 

Najważniejsze jest, by gdzieś istniało to, czym się żyło.
I zwyczaje. I święta rodzinne. I dom, który się wspomina.
Najważniejsze jest, by żyć dla powrotu”.

(Antoine de Saint-Exupéry)

 

Nasutów. Wieś w województwie lubelskim, powiecie lubelskim ziemskim, gminie Niemce. Położona 20 km na północ od Lublina na trasie Niemce – Garbów. Liczy obecnie ponad 1500 mieszkańców. Zajmuje 1460 hektarów powierzchni.

Powstanie wsi datuje się na wiek XIV. Jedynym znanym nam dotąd źródłem historycznym potwierdzającym ten fakt jest, odnaleziony przez dr. Jana Turowskiego w archiwum parafialnym w Dysie, odpis z oryginału pergaminu dokonany w roku 1645 przez Sąd Trybunału Lubelskiego, a dotyczący założenia parafii w Dysie. W dokumencie tym czytamy: „W roku 1381 za pontyfikatu Urbana VI Papieża Gabriel Hrabia z Górki dziedzic w Dysie, Kamionce i innych dobrach ziemi lubelskiej buduje w Dysie kościół drewniany i zaprasza biskupa krakowskiego Jana (Jan z Radlic herbu Korab) na konsekrację”.

W dniu 3 października 1381 roku erygowano parafię w Dysie i dokonano konsekracji kościoła.

Data erygowania parafii pod wezwaniem Świętego Jana Chrzciciela w Dysie przypada na okres panowania króla Ludwika Węgierskiego. W dokumencie erekcyjnym parafii zapisano: „Nadto uprasza Hrabia Księdza Biskupa o przepisanie na rzecz parafii należnych dotąd do stołu biskupiego dziesięcin z takich miejscowości: Dys, Dłotnice, Nasutów, Dąbrówka, Stoczek, Rudka, Ciemno, Kozłówka i miasto Kamionka”.
Cytowany powyżej dokument jest zatem świadectwem istnienia naszej wsi jeszcze przed rokiem 1381.

Po włączeniu Nasutowa do parafii Dys, pozostawał pod jej opieką przez ponad sześć wieków.

W 1417 roku nasza wieś posługiwała się nazwą Nassuthow, a graniczyła ze Snopkowem, Krasieninem i Szczekarkowem zaś jej właścicielami byli kolejno: w 1417 r. Dziedziczka Beata wdowa po Dymitrze z Goraja, od 1438 Andrzej Tęczyński. W latach 1443–1466 właścicielami byli dziedziczka Anna z Tęczyna i jej mąż Jan Oleśnicki Wojewoda Sandomierski.

Nie wszystkie zmiany właścicieli Nasutowa i okolic są ustalone dokładnymi datami. W końcu XVII wieku Nasutów, wraz z przyległymi wioskami i miastem Kamionka, należał do Jadwigi z Tomisławic Niemyskiej wdowy po Podsędku Lubelskim Wojciechu Kazimierzu Niemyskim.

W ciągu XVIII stulecia wspomniane ziemie przechodziły przez ręce Popławskich, Bielińskich, Rzewuskich i Sanguszków.
W 1799 roku Aleksander August Hrabia Zamoyski, XI Ordynat na Zamościu zakupił dobra Kozłowieckie od Franciszka Bielińskiego, Pisarza Wielkiego Koronnego.
Po niespodziewanej śmierci Aleksandra w roku 1800 dziedziczką dóbr kozłowieckich została jego siostra Anna Sapieżyna.
W roku 1836 dobra Kozłowieckie, w tym wieś Nasutów odkupił od Anny Sapieżyny Jan Hrabia Zamoyski, syn XII Ordynata na Zamościu Stanisława Kostki Zamoyskiego i Zofii z Czartoryskich, zwanej „matką rodu”.
W roku 1903, staraniem Konstantego Zamoyskiego, utworzona została (na mocy ukazu carskiego), Ordynacja Kozłowiecka. Od tego czasu, aż do roku 1944 (czyli do całkowitej likwidacji ordynacji), klucz dóbr Kozłówka, w tym Nasutów pozostawał we władaniu rodziny Zamoyskich

Reforma rolna z lat 20 – tych XX wieku przyniosła znaczącą zmianę stosunków społecznych i świadomości ludności wsi. Po częściowym uwłaszczeniu wzrosła w Nasutowie liczba samodzielnych gospodarstw rolnych, a co za tym idzie, pojawiła się konieczność współpracy, wzajemnej pomocy i wymiany doświadczeń. Powstawały więc w Nasutowie, wzorem innych wsi, różnorodne organizacje społeczno-gospodarcze: Kasa Pożyczkowa, Koło Młodzieży Wiejskiej, Straż Pożarna, Koło Rolnicze, Koło Gospodyń Wiejskich, Spółdzielnia Mleczarska, Piekarnia Spółdzielcza, Spółdzielnia Spożywców. Wszystkie te organizacje, wzajemnie się uzupełniając, pozwalały mieszkańcom zaradzić ich potrzebom. Oprócz organizacji społeczno-gospodarczych wielką rolę w integrowaniu mieszkańców wsi pełniła istniejąca od 1885 roku szkoła powszechna, do której w początkach ubiegłego wieku uczęszczali m.in. Błogosławiony Biskup Władysław Goral, prof. Konstanty Turowski oraz prof. Jan Turowski.

Niestety, nie wszyscy mieszkańcy wsi rozumieli wówczas jak wielką rolę może odegrać edukacja i zespołowe działanie w budowaniu lepszej przyszłości wsi i kraju. Wewnętrzne spory i przedkładanie własnych korzyści ponad interes społeczny doprowadziły wkrótce do upadku większości powołanych z takim wysiłkiem organizacji wiejskich. Pozostała jedynie, istniejąca do dziś Straż Pożarna.

Kolejne zmiany oblicza wsi przyniósł rok 1944. Dekretem PKWN z 6 IX 1944 roku całkowitej likwidacji uległ majątek Zamoyskich, w którego kluczu znajdował się Nasutów.

Parcelowaną ziemię dzielono między chłopów bezrolnych oraz mało – i średniorolnych. Za przydzieloną ziemię dekret ustalał zapłatę stanowiącą równowartość przeciętnych zbiorów rocznych. Spłata następowała w ciągu 10–20 lat. Nasutów stał się wsią typową rolniczą z przewagą gospodarstw małych i średnich. Powstało też jedno Państwowe Gospodarstwo Rolne. Mimo nacisków ze strony ówczesnych władz komunistycznych Nasutów uchronił się przed kolektywizacją. Jednak w obawie przed represjami utworzona została Spółdzielnia Rolna.

Transformacja ustrojowa roku 1989 przyniosła kolejne zmiany w strukturze społecznej i gospodarczej Nasutowa. Wieś straciła charakter typowo rolniczy. Tylko nieliczne rodziny utrzymują się z pracy na roli. Istnieje kilka rodzimych i rodzinnych zakładów przemysłowych i usługowych.

Znaczącą rolę w życiu społecznym i kulturalnym Nasutowa, jednocześnie w promowaniu jego różnorodnych walorów odgrywa istniejący tu od 1993 roku Europejski Dom Spotkań – Fundacja Nowy Staw, którego misję stanowi praca na rzecz społeczeństwa obywatelskiego.

Podmiejskie położenie wsi Nasutów spowodowało dwukierunkową migrację ludności. Z jednej strony młodzież opuszcza wieś, wybierając studia, czy pracę w różnych miastach Polski lub poza jej granicami, z drugiej mieszkańcy miasta, urzeczeni pięknem okolicy, a jednocześnie bliskością miasta osiedlają się tu i, asymilując z rdzenną ludnością, tworzą nową jakość życia społecznego wsi.

 Grażyna Gliwka